
Harry
Potter i Insygnia Śmierci
jest siódmą z kolei i ostatnią książką serii autorstwa J. K.
Rowling.
Harry
wraz z przyjaciółmi
decyduje nie wracać do szkoły i wyruszyć na poszukiwanie
horkruksów. Dla Zakonu
Feniksa priorytetem jest jego bezpieczeństwo, lecz na weselu w Norze
zostają
zaatakowani i odtąd Harry, Ron i Hermiona muszą sobie radzić sami.
Zatrzymują
się w dawnym domu Syriusza, gdzie zastanawiają się jak znaleźć, zdobyć
i
zniszczyć pozostałe cząstki duszy Voldemorta. Ministerstwo jest już pod
kontrolą Czarnego Pana, a Potter figuruje jako Niepożądany nr 1, co
sprawia, że
musi jeszcze bardziej na siebie uważać i się ukrywać. Dzięki Hermionie
są
przygotowani na każde warunki, ale i tak nie wiedzą gdzie są pozostałe
horkruksy. Często są w wielkim niebezpieczeństwie, ale mają nad sobą
opiekunów,
których tożsamości nie znają. Odkrywają też istnienie
Insygniów Śmierci, które
mogłyby im pomóc wygrać z Voldrmortem. Harry jednak musi się
uporać z własnymi
wątpliwościami, czy jego mistrz, największy czarodziej XX wieku miał
też złą
stronę natury? Czy na pewno powinien mu ufać bezgranicznie?
Książka
naprawdę genialna. Cały
cykl zakończony z wielką klasą. Zaraz po przeczytaniu żałuje się, że
nie ma
więcej. Na początku nie ma za wiele akcji, ale się rozwija. Jest dużo
momentów
wzruszeń już od pierwszych rozdziałów. Warto przeczytać.
Poleca
Iga Szejna